wtorek, 25 sierpnia 2015

Albania- mój Raj na Ziemi




Albania wielu osobom kojarzy się negatywnie. Większość skojarzeń to "niebezpieczeństwo". Ale tak jak wiele stereotypów, tak i ten powinien być wyparty z ludzkiej świadomości. W Albanii niebezpiecznie nie jest... No chyba, że decydujemy się na samotne nocne wpinaczki po górach lub jesteśmy młodymi kierowcami, którzy mają problem z odnalezieniem się na polskich drogach. W Albanii ruch uliczny ma swoje prawa i nie znajdziemy tam żadnych zasad.
Albania ma dwie strony, jak każde Państwo. Panuje bieda i po ulicach błąkają się bezdomne psy, a z drugiej strony otaczają nas wspaniałe widoki, ciepłe i lazurowe morze, zadbane plaże, przyjaźni i pomocni ludzie oraz pyszne jedzenie.



W Albanii ludzie mówią po albańsku, ale coraz więcej osób- zwłaszcza młodych posługuje się angielskim, w związku z czym zakupy czy wyjście do restauracji nie stanowią problemu.
A w restauracjach można zjeść naprawdę tanio i smacznie. Świeże ryby i owoce morza, jagnięcina oraz baranina, owoce i warzywa o smaku, ktorego nie znajdziecie nigdzie w Polsce, owczy ser, wspaniała oliwa, oliwki, faszerowana serem papryka, ostry gulasz i zupa rybna. Wszystko bez glutenu i konserwantów.



Waluta obowiązująca w Albanii to LEK.W Polsce nie jest dostępny, w związku z czym na wyjazd warto zabrać ze sobą euro, którym także można płacić w albańskich sklepach. Ale najbardziej korzystna będzie wymiana euro na leki w tamtejszym kantorze lub po prostu w sklepie. Możliwe są także płatności kartą, choć nie jest to jeszcze tak rozpowszechnione jak w Polsce.
W dobrym smaku jest także zostawianie napiwków w restauracjach.
Warto także pamiętać o zabraniu ze sobą butów wodnych, ponieważ w morzu lubią mieszkać jeżowce, choć równie dobrze można bez problemu kupić takie buty na miejscu.
Hotele w Albanii są na bardzo dobrym poziomie. Zazwyczaj małe i rodzinne- bardzo zadbane. Klimatyzacja w pokojach, wifi, codziennie sprzątany pokój, wymiana ręczników i pościeli.



Ceny w sklepach są porównywalne do cen w Polsce. 100LEKów to około 3zł. Naprawdę tanie i przepyszne są owoce, warzywa oraz oliwa i kawa. Jeśli ktoś nie jest zwolennikiem palenia, to niestety musi się liczyć, że w Albanii nie obowiązuje zakaz palenia, więc dym papierosowy jest wyczuwalny w restauracjach i na plaży.
Największą zaletą Albanii poza cydownym klimatem jest jej "dzikość". Ten kraj nie został jeszcze całkiem opanowany przez turystów, więc można poznać jego kulturę i codzienne życie, a przy tym nie pominąć czegoś ważnego w tłumie turystów.

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Knedle ze śliwką (bezglutenowe)



SKŁADNIKI:
*500g ugotowanych ziemniaków (zmielonych lub zblendowanych),
*4 łyżki mąki ziemniaczanej,
*3 łyżki mąki ryżowej,
*3 łyżki mąki owsianej (bezglutenowej) można pominąć mąkę owsianą i dodać więcej ryżowej lub ziemniaczanej,
*2 jaja,
*5 śliwek przekrojonych na pół lub ćwiartki (bez pestek)

PRZYGOTOWANIE:
Zblendowane/ zmielone ziemniaki wsypujemy do miski, dodajemy mąkę i wbijamy jajka.
Całość ugniatamy na jednolitą masę.
Gdyby ciasto się kleiło można dosypać dodatkową ilość mąki.
Z wyrobionego ciasta odmierzamy niewielkie części, wykładamy na nich połówki śliwek i formujemy kulki.
Gotujemy wodę w dużym garnku z łyżeczką soli.
Kiedy zacznie wrzeć wrzucamy knedle, kiedy knedle wypłyną na powierzchnię wody, gotujemy jeszcze około 4-5 minut.

Gotowe knedle można polać śmietanką 30% zagotowaną na lekkim ogniu z ksylitolem :)
Wlewamy śmietankę do garnuszka, wsypujemy 2 duże łyżki ksylitolu i podgrzewamy ciągle mieszając do momentu aż śmietana zrobi się gęsta.

piątek, 7 sierpnia 2015

Owsiane ciasteczka


Bardzo szybkie i pełne energii ciasteczka.
Można zrobić w wersji bezglutenowej lub z normalnych płatków owsianych.



SKŁADNIKI:
*szklanka płatków owsianych naturalnych,
*łyżka oleju kokosowego (ciecz),
*2 łyżki miodu,
*8 orzechów włoskich/ nerkowca/ laskowych (do wyboru),
*łyżka suszonej żurawiny,
*2 łyżki malin + kilka do dekoracji,
*2 łyżki borówek + kilka do dekoracji,
*łyżka mąki sezamowej/ arachidowej/ gryczanej/ kokosowej (można pominąć),
*jajo kurze,
*łyżka masła orzechowego,
*150 ml mleka/ jogurtu
*łyżeczka cynamonu.
+ ewentualnie do dekoracji 4-5 kostek rozpuszczonej gorzkiej czekolady



PRZYGOTOWANIE:
Owoce umyć, osuszyć. Płatki owsiane przesypać do miski, zalać mlekiem i wbić jajko, odstawić na 5 minut.
W tym czasie na małym ogniu rozpuścić olej kokosowy oraz miód i dodać cynamon.
Następnie przelać do płatków z mlekiem i jajkiem.
Orzechy posiekać na mniejsze kawałeczki dodać z pozostałą resztą składników do mieszanki płatków.
Wymieszać składniki dokładnie łyżką na jednolitą masę.
Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do wypieków i formować na niej łyżką z masy ciasteczka.
Piec około 15-20 minut w 180 stopniach.

Gotowe ciasteczka można oblać roztopioną gorzką czekoladą i ozdobić owocami.
U mnie wyszło 8 ciasteczek.
Wartość odżywcza 1 ciastka bez polewy czekoladowej:
118kcal , Białko: 3,7 Tłuszcz: 5,3 Węglowodany: 13,9 (w tym cukry 4,4; błonnik: 1,2 )